Był czas, kiedy ten język słyszeliśmy wszędzie – przy stole, na targu, w bajkach opowiadanych przed snem. Potem zaczął cichnąć. Dziś powraca – jako głos kultowego „Małego Księcia”.
„Mały Prync” to pierwszy przekład książki Antoine’a de Saint-Exupéry’ego na mikrojęzyk podlaski – czuły, ciepły i wciąż żywy w sercach mieszkańców regionu. To hołd dla języka naszych przodków, który zasługuje na to, by znów wybrzmiewać – także w literaturze światowej.
Za przekładem stoi Jan Maksymiuk, a za wydaniem – dwie koleżanki, które same wychowały się na tej mowie. Ich misją jest ocalenie czegoś kruchego, co nadal może łączyć pokolenia. I dlatego z radością wsparliśmy powstanie tej wyjątkowej publikacji.
Premiera, która poruszyła serca
Za nami premiera „Małego Prynca” – wydarzenie, które pokazało, że język podlaski to nie tylko sentyment, ale żywa część naszej tożsamości.
Poranne spotkanie z dziećmi było pełne radości i odkryć. Maluchy słuchały fragmentów książki, bawiły się w grę słów i przekonywały się, jak naturalnie i pięknie brzmi mowa, którą słyszą jeszcze u swoich babć. To był moment, kiedy tradycja przestała być czymś odległym – stała się bliska, zrozumiała, swojska.
Po południu przyszła kolej na dorosłych. Rozmowa toczyła się wokół refleksji i trudnych pytań: dlaczego wydawanie książek w językach mniejszościowych jest tak kluczowe? Jak sprawić, by język nie był tylko wspomnieniem, ale żywym narzędziem komunikacji – także dla najmłodszych?
Dlaczego „Mały Prync” to coś więcej niż książka?
Bo to dowód na to, że język, który żyje w literaturze, ma szansę przetrwać. Gdy dzieci czytają książkę w mowie swoich babć, nie tylko poznają piękną historię – budująmost między pokoleniami. Uczą się, że ich korzenie mają wartość. Że nie muszą ich ukrywać.
„Mały Prync” to symbol walki o pamięć, tożsamość i przyszłość. To dowód, że wielka literatura może mówić każdym językiem – także tym, który brzmi w naszych domach.
Cieszymy się, że mogliśmy być jako marka Mamy Strategie częścią tego projektu i wesprzeć wydanie książki. Bo wierzymy, że każdy język zasługuje na swoją wielką opowieść.
„Mały Prync” – książka, która mówi naszym głosem.